[ zobacz księgę | dopisz do księgi ]
Pogoda Kraków z serwisu
Blog > Komentarze do wpisu
Przepis na prawdziwego mężczyznę.

Gdzie te chłopy?

Prawdziwy mężczyzna, to taki, który spełnia oczekiwania kobiety. Sorry, który spełnia oczekiwania WSZYSTKICH kobiet, które na to liczą. Czasem zdarza się nieszczęśnik, na którego liczy wiele kobiet, z różnych grup, czy tam kółek wzajemnej adoracji różańca, albo jakiegoś świętego obrazu, czy czegoś tam. W takiej sytuacji, żaden facet nie sprosta takim oczekiwaniom. Każdy wie, że dziś mody nowy etap i każdy to przyzna, że męską jest kobieta, a kobiecym mężczyzna (powtarzając za mistrzem Sztaudyngerem). Kobiety wyparły nas dawno ze wszelkich „męskich” spraw. Wychowują syna aż do swej śmierci biologicznej, a dawniej, to w takiej Sparcie, gdy chłopiec ukończył lat bodajże osiem, rolę wychowawcy przejmował ojciec. Obecnie, szkoły – jako placówki dydaktyczno-wychowawcze, zdominowane są także przez kobiety. Kobiety wychowują nas źle, po uzyskaniu takiego wychowania, niegodniśmy  miana prawdziwego mężczyzny. Inne kobiety, w których twarde „męskie” ręce się dostaniemy nie są zadowolone z takiego sposobu wychowania, dlatego też, podejmują próbę wychowania nas na nowo, według własnego pojęcia robią z nas prawdziwych mężczyzn. Właściwie, to ile kobiet, tyle metod wychowawczych, w sensie tyle ćwiczeń, by taki facet sprostał wymaganiom treserki. I tak dla przykładu podam kilka cech, do których wprowadzenia dążą wychowujące nas kobiety:

- Mężczyzna, ten PRAWDZIWY, powinien mieć własne zdanie, a nie na przykład mamusinowe (najlepiej takie samo jak jej własne). Jeśli już nam to wpoją, dziwią się bardzo, że jednak nasze zdanie, nieco różni się od mamusinowego, jak i ich własnego. I w tym punkcie, pojawia się zgrzyt pierwszy. Które to zdanie jest tym właściwym? Otóż dla każdego jego własne.

*

- Mężczyzna ten PRAWDZIWY, powinien mieć szacunek do jej koleżanek i zawsze liczyć się z ich zdaniem, być grzecznym, szarmanckim, rycerskim itp. Bronić jej koleżanek przed złem jego kolegów, którzy przecież są bez sensu i nie powinien się z nimi kolegować. Kolegów wybiorą mu one, gdyż najlepiej wiedzą, co dla niego jest dobre, tak, żeby okazał się prawdziwym mężczyzną.

*

- Mężczyzna najprawdziwszy, powinien wielbić, podziwiać, składać hołdy, pisać peany na jej chwałę i w ogóle. Nie powinien ani zerknąć na inną, ani zagadać miło, nie daj boże pochwalić coś u innych nie napomknąwszy, że ona ma to najlepsze, ponieważ straci swoją prawdziwość jako mężczyzna. Tutaj facet nieukształtowany, może się pogubić w połączeniu z punktem poprzednim.

*

- Mężczyzna, mowa dalej o tych prawdziwych, winien na każde zawołanie paść, powstać, stanąć na baczność i tym podobne ćwiczenia fizyczne umieć wykonywać. Pamiętajmy, że to my, jako prawdziwy mężczyzna, mamy wyczuć, co w danym momencie oczekuje/-ją od nas kobieta/-ty, albowiem jeśli jej gestów nie odczytamy prawidłowo, jesteśmy w jej oczach spaleni na zawsze, jako oczywiście PRAWDZIWY mężczyzna. Nadmienię tutaj, że gesty i polecenia kobiet, są celowo zawsze enigmatyczne, ale nie możemy mieć o to pretensji jako ten prawdziwek.

*

- Kobieta zawsze i nieustannie z cierpliwością anioła (za co żywcem do nieba pójdzie), tłumaczy swojemu terminatorowi (nie mylić z elektronicznym mordulcem), jak ma postąpić, gdzie popełnił błąd, jakie powinien zając stanowisko. Nieustannie go prostuje, tłumacząc mu, jaki z niego ćwierćinteligent. Nie omieszka zastanowić się głośno, tak aby słyszał, czy aby nie ubliża ćwierćinteligentowi w tym momencie. Wskazuje każdy błąd, jaki popełnił i aby zapamiętał raz na zawsze, bo facet to muł, napierdala go nieustannie. A niech łoś wie, ile mu jeszcze brakuje do PRAWDZIWEGO mężczyzny.

*** 

Mógłbym mnożyć przykłady poświęcenia kobiety w wychowaniu faceta na mężczyznę. Toż to jest cała martyrologia prawie, wielki trud, jaki zadaje sobie KAŻDA kobieta, aby doprowadzić faceta do użyteczności publicznej i pokazać go światu, aby ten podziwiał jej dzieło. Wszystko to jednak na próżno, syzyfowa praca, utopia, ponieważ „w każdym mężczyźnie, mieszka dwóch facetów, z których przynajmniej jednemu należy się w mordę” (Anatol France). Że se tak pozwolę użyć teraz metafory: lejcie w mordę, co się pod rękę nawinie i nie patrzcie, który dostał i czy zasłużył, bo każdy facet to troglodyta i głupia świnia i każdemu się należy – WY przecież wiecie o tym najlepiej. I nie bójcie się, bo to tchórze nietresowane. 

.

P.S. Notkę dedykuję mojej długoletniej czatowej przyjaciółce, Hani. ;)

 

niedziela, 28 września 2008, bezpodstawnie

Polecane wpisy

  • Wariacja nt. fraszki JS.

    muza Coś mnie obudziło, nie wiem chyba co dopiero zasnąłem i byłem zdezorientowany. Telefon migał, spojrzałem – nieodebrane połączenie – trudno. Z m

  • Życie po życiu.

    Tuba Jest bez zmian patologicznych. W mojej fizys i w mojej psyche. Uwielbiam constans, jaki delikatnie gładzi moje myśli, pomagając im się uwolnić, rozsupłać i

  • Tytułu nie znam.

    sixto Budzę się o świcie, w dni wolne też – kwestia przyzwyczajenia. Co rano obiecuję sobie, że kiedy wrócę z pracy, położę się. Nigdy nie dotrzymuję sobi

Komentarze
2008/09/28 21:42:40
Ojej! Ale się narobiło.

;)
-
2008/09/28 21:52:09
Ależ długaśna notka, chyba takiej to tu jeszcze nie było.
Prawdziwy mężczyzna czy istnieje?
/Znaczy kolejna notka będzie poświęcona Pstruśce!?/
-
2008/09/28 21:59:30
O, dziękuję bezpodstawnie, myślałam o dedykacji zimowej, a jest o prawdziwych mężczyznach.
Zmierzę sie z przyjemnościa z Twoim światopogladem, bo nijak to co piszesz do mojego nie pasuje, ale jedno co mi myśl nasunęła, to to, że prawdziwy męzczyzna holduje wartościom w których jest miejsce na szacunek, wsparcie, przyjaźń a w swoich zasadach jest niezłomny. Prawdziwy mężczyzna nie musi za wszelka cene udowadniać , że takim w istocie jest, bo okazujac szacunek w takim samym stopniu go dostaje. To póki co tyle, z resztą mysli zmierze się nieco póxniej.
Pozdrawiam i dziekuję za dedykację :)
-
2008/09/28 22:02:26
może idealny ?

pl.youtube.com/watch?v=72s7uShrup8&feature=related

hahaha
dobranoc. :)
-
2008/09/28 22:35:30
Największym problemem jest to, że Poker kobiet nie rozumie. Stale się jemu wydaje, że mu dupę trują. Niedorzeczne.
-
2008/09/28 22:42:47
:) moja Babcia miała takie trafne powiedzenie:),że nie można być trochę w ciąży;) albo jest się w tej ciąży , albo nie;) Co do posiadania zdania :) to najgorszą opcją jest nie posiadać go w ogóle , lub posiadać go w zależności od inerlokutora i zmieniać tak jak zmienia się partner rozmowy. Jesli idzie o wychowanie...nikt nie uczy mężczyzn lać po mordzie;) a czasami inaczej nie można;) ten głęboki atawizm, drzemiący w facetach pod wpływem adrenaliny i testosteronu uwalnia się i jakby na to nie patrzyć , z klasą lub bez klasy , jest to bardzo męskie i w niektórych okolicznościach niezbędne, choćby dlatego by się spokojnie ogolić, spać i nie pisać 6 notki na podobny temat;)
ps. Babcia tez mówiła , że tylko do tych których kochamy mamy wymagania i oczekiwania:) innych skreslamy lub zwyczajnie omijamy szerokim łukiem:)
-
2008/09/28 23:05:42
Ja nie rozumiem, po co tutaj wchodzicie, do takiego jełopa, bez własnego zdania. /Hania powie, że się biczuję/, który wiecznie i nieustannie Was rozczarowuje? Rozwalicie każde miejsce, swoimi gierkami i podchodami. Nie mam zamiaru być kozłem ofiarnym.
Justysiu, przecież nie musisz czytać mojej szóstej notki, na podobny temat. Nikogo nie zmuszam do tego.
Nie pozwolę także, żeby ktokolwiek robił ze mnie durnia, w moim wirtualnym domu!
-
2008/09/28 23:52:01
:( wszystkiego się doczytałes poza jednym ,ze Cie kochamy... już nie będę zakłócała spokoju wirtualnego domu:)
-
2008/09/29 00:00:06
:( chyba pora się pożegnać, przynajmniej na jakiś czas....
-
2008/09/29 07:40:11
Jak ja uwielbiam te dramatyczne pożegnania: odchodzę, zawiodłeś mnie, nie zrozumiałeś nic, a MY Cię kochamy. Tak by the way, to Justysiu Ty kochasz jednego "wodza", więc nie wciskaj kitu.
Powiem tak:
Goń stare baby, goń stare baby
Goń stare baby do lasa.

Goń te Wirtualne Cipy, bo one chcą ugładzać, porządkować. Szczerze mówiąc, to ja miałem nadzieję, że Pstro się wyrobi i będziesz miał panzerfausta, jak ja miałem Kawcię.
Miałem parę kumpeli, one podsycały we mnie chłopca, który walił z bazooki do ptaszków i kwiatuszków (notabene przywiędłych). Od rad ciotek blogowych i innych ugładzonych, starych pudeł trzymaj się z dala.
-
2008/09/29 08:03:34
Proces jeśli mowa o Pstro, to jest już wyrobiona dostatecznie , zapewniam /faja/
-
2008/09/29 08:18:13
Nieważne jest Twoje zdanie na ten temat, Pstro. Ważne co powiedzieli w tej sprawie Lec i babcia.
Siedzą całymi dniami na czacie, faceci im tam w kamerkach nawciskali kitu, to teraz oczekują diabli wiedzą czego.
-
Gość: , *.nsm.pl
2008/09/29 10:26:10
Nie dokazuj Proces nie dokazuj , przecież nie jest z Ciebie znowu taki cud...( dla czepialskich i upierdliwych słowa są parafrazą ) w końcu , to własnie kobiety starsze wiekiem mogę się wypowiedzieć na temat prawdziwego mężczyzny. My starsze kobiety po przejściach i doświadczeniach, jedno spojrzenie i już wiemy czy to podróba czy autentyk. A Ty nie mów co Poker ma robić , bo on tego nie lubi:
-
2008/09/29 12:02:30
Oczywiście, że Pst już na maksa wyrobiona, Poker własnymi palcyma ją wyrabiał.
-
2008/09/29 15:11:09
Mnie tam , Poker, pasujesz taki jaki jesteś :*
-
2008/09/29 22:23:04
Nie doczytałam, za długie, a ja mam literkowego lenia dziś. A (mój) prawdziwy mężczyzna powinien być powściągliwy w słowach ;)
-
2008/09/30 21:42:00
Prawdziwa kobieta powinna prostować faceta w sposób dla niego niezauważalny. W przeciwnym wypadku szkodzi sobie i jemu. Dotyczy to oczywiście par, kobieta nie związana uczuciem z mężczyzną, nie ma prawa naginać faceta do swojej matrycy. A on ma prawo powiedzieć jej w oczy, że sobie nie życzy. To mówiłam ja, kobieta doświadczona, mądra i uwielbiana przez mężczyzn.
-
2008/09/30 22:59:06
Sprawo, a co z parami homo? Tak samo?

"A (mój) prawdziwy mężczyzna powinien być powściągliwy w słowach ;)"

Czyli co Babojago? Jena notka na miesiąc i dwa komentarze na tydzień? Tak?
-
2008/09/30 22:59:28
*Jedna notka
-
2008/09/30 23:16:35
Para to para, mogą się prostować i wyginać, według własnych upodobań. I tu pewnie niektórzy chętnie podyskutują, czy prawdziwy mężczyzna lub prawdziwa kobieta mogą być w związku homo.
-
2008/10/04 14:03:06
Wiesz czym sie różni para nasycona od pary nienasyconej? [fiz.]

Para nienasycona leży do siebie przodem a nasycona tyłem ;)