[ zobacz księgę | dopisz do księgi ]
Pogoda Kraków z serwisu
Blog > Komentarze do wpisu
Przepis na sławę i karierę.

muzyczka

 

Tak sobie pomyślałem… Może stać się sławnym, zrobić oszałamiającą karierę, albo coś w tym stylu. Potrzeba tak niewiele…

1.    Zrobić se jakiegoś instagrama, czy tam twittera

2.    Cyknąć se kawałek dupy na tle czegoś tam, nieistotne

3.    Wstawić taką fotkę na rzeczonego instagrama, albo innego twittera

4.    Czekać aż będą lajkować.

To Tyle, tylko tyle teraz wystarczy. Nie potrzeba być ani pięknym, ani zgrabnym, ani bogatym, ani utalentowanym, a na pewno nie trzeba być mądrym. Wystarczy mieć jakąś kretyńską stronkę, internet i telefon. Byłbym zapomniał, jeszcze trzeba być pozbawionym samokrytycyzmu i mieć wysokie mniemanie o sobie.

środa, 26 października 2016, bezpodstawnie

Polecane wpisy

  • Był pogrzeb dziś...

    muza Kurwa, i ja kiedyś miałem 20 lat! I ja kiedyś piłem, paliłem, imprezowałem, przelatywałem panienki. I ja jeździłem w góry jesienią i wiosną, wspinałem się

  • Gdy urlop dogorywa.

    ♠♣♥♦ Nieśmiało, aczkolwiek w zdołowanym nastroju oznajmiam, że kończy się urlop. A chuj tam z urlopem, zleci rok i będzie następny. Bo

  • Ramzes i Kryzys.

    muza Czy Wy wiecie, że cichcem, podczas dusznej nocy czerwcowej, zrobiło się lato? Czujecie jak dusi każdego dnia niebotycznym gorącem? Jak wyciska siódme poty

Komentarze
2016/10/26 18:04:07
KuErwa!! Zapomniałem o najważniejszym, co mnie dyskwalifikuje:
NIE MAM KIJKA DO SELFI.
-
2016/10/27 04:51:56
Bez kijka ani rusz hahahha
Ja tam za grosz nie mam krytycyzmu i se założyłam Instagrama i się popisuję:D ale bez kawalka dupy.
-
2016/10/27 09:08:48
A ja mam samokrytycyzmu w nadmiarze, chociaż jestem zgrabna i mądra, talenty też by się jakieś znalazły, ale nie lubię się chwalić ani popisywać . :) :)
-
2016/10/28 19:55:15
Tzn, że co, Kaśka, odcinasz se kawałek dupy?! (wielkie, okrągłe gały)...
-
2016/10/28 19:56:03
Ja to już dawno udowodniłem, że jestem zajebisty, Efemeryczna. :>
-
2016/10/28 21:39:36
Się domyślam.
-
2016/10/29 20:47:47
Chowam dupę dla innych. Do szafy, Poker;P
-
2016/10/30 16:46:04
Ja poczekam aż wszyscy pokażą a wtedy zrobię karierę jako ostatnia co nie pokazała ;)))
-
2016/11/03 01:49:12
Jechałam dziś przez Wielki Dół, śmieszy mnie ta nazwa, taka jest dosłowna... bo i wielki ten dół między pagórami.
-
2016/11/03 15:23:41
Kaśka, skoro niewymowna Twa w szafie, to po kija Ci te instagramy i ćwierkacze, co?
-
2016/11/03 15:24:12
Oda, zanim to nastąpi, to będzie nie do pokazania... :))
-
2016/11/03 15:24:40
A jakiż to nicek się był wziął i spalił? Mogęż wiedzieć?
-
2016/11/06 14:08:36
Po co Ci wiedzieć, Poker. Spalony, czyli unicestwiony.
Świat się zmienia, ale Ty wciąż umiesz czarować litery.
To Twoja wielka (i jedyna?:)) zaleta:)
-
2016/11/06 15:47:25
Skoro spalony i unicestwiony, po cóż więc o tym wspominać?
-
2016/11/06 17:13:32
Ojtam, po co drążyć temat, spalony, nie spalony, ważne, że jeszcze jakoś dycha pod nowym płaszczykiem:))
-
2016/11/06 19:34:49
Pffffffff,,,,,,,,
Poker to ma tyle zalet jak stad do Krakowa
-
2016/11/07 08:14:09
...oraz jest zajebisty tudzież zdolny do wszystkiego :)
-
2016/11/07 10:56:15
Gdy mu sie chce a nie musi
-
2016/11/07 17:25:08
Myfa, to nieprzyzwoite, że mnie aż tak znasz! ;)))
-
2016/11/07 20:19:07
Jakos tak wyszlo:-)))))) <Vogue>
-
2016/11/08 20:45:14
Widzę, że w obronie Pokera to nawet staruszki potrafią rzucić się do gardła:)) Ale czy Poker potrzebuje obrony? Przecież nic złego o nim nie napisałam. W dodatku wielbię go od lat, choć nie bezkrytycznie:))
-
2016/11/09 14:32:39
Też myślę, że Poker nie potrzebuje niczyjej obrony, chociaż nie wielbię Go latami.
A i Pani będzie staruszką, to tylko kwestia czasu.
-
2016/11/09 15:08:39
Ależ potrzebuję obrony! Ale nie potrzeba mi uwielbienia od powiedzmy 'młódek'. :)
-
2016/11/09 16:15:29
Ależ ja jestem staruszką:))
Tylko bardzo wesołą i rąbniętą staruszką, bo kto staruszce zabroni?
-
2016/11/09 17:52:53
Alez ja pokera nie bronie, ja wyrazam tylko sympatie:-))) a staruszka nie jestem /jeszcze/. Nie zebym sie tlumaczyla- mam alergie na nadinterpretacje komtow.
-
2016/11/09 21:06:13
A ja niczego nie chciałam wyrazić. Dopisałam tylko ciąg dalszy zdania mojej Przedmówczyni. I nawet nie były to moje słowa, tylko Autora blogu, które to słowa zapisał na swój temat w swoich komentarzach. Intencja mojej wypowiedzi wydawała mi się dość oczywista.