[ zobacz księgę | dopisz do księgi ]
Pogoda Kraków z serwisu
Blog > Komentarze do wpisu
Gdy urlop dogorywa.

♠♣♥♦

 

Nieśmiało, aczkolwiek w zdołowanym nastroju oznajmiam, że kończy się urlop. A chuj tam z urlopem, zleci rok i będzie następny. Bo patrzcie:

Sierpnia właściwie już koniec

Wrzesień zleci

Październik przemknie złotą jesienią

Listopad, to święto zmarłych i 11 listopad (kijowo w sobotę)

Grudzień to mikołajki i święta - dużo wolnego

Styczeń to Nowy Rok, potem kilku króli – no zleci

Luty krótki, śmignie

Marzec, zaczniemy wyglądać wiosny i planować urlopy letnie

Kwiecień to Wielkanoc i jakoś ku wiośnie

Maj – i pierwszy i 3 wolne, zleci

Czerwiec krótki i już całkiem letni, długo widno

A od lipca zaczynają się urlopy!

A nie mówiłem, że zleci i znów będą urlopy?! Siedziałem se w domu i odrabiałem zaległości, jakie poczyniły się w związku z mą długotrwałą niedyspozycją fizyczną. Krótki ten urlop, tylko 2 tyg, a mam jeszcze sporo zaległego za 2016 i cały za 2017 rok. Byłem totalnie sam, tzn z psem i kotem. Znajomi się porozjeżdżali ja też nie bardzo mogłem się gdzieś ruszyć na dłużej, ze względu na posiadany inwentarz.

Jakoś z 12 na 13 sierpnia nocą miały padać deszcze meteorytów, jakieś Perseidy czy coś w tym stylu… Może i padały, może i piękne były, ale oczywiście ta noc, nad moim miastem, była jedyną pochmurną nocą od kilku tygodni… Żeby choć popadało, to nie, tylko zasłoniło niebo, a chciałem pomyśleć marzenie. Zaś się nie spełni, cholera jasna! Susza niemożliwa, deszcze omijają mój ogród, a upały rozkładają na łopatki. Jednak nie chciałbym żadnej trąby powietrznej, czy też gradu wielkości kurzych jaj.

Starzeję się, nawet nie tak straszno wracać do pracy, bo przecież wszystko co robimy, o co walczymy, do czego dążymy – to gówno naprzeciw wieczności i upływającego czasu.

Serdecznie pozdrawiam, Wasz poker u schyłku wakacji.

sobota, 19 sierpnia 2017, bezpodstawnie

Polecane wpisy

  • Dziś jako i wczoraj, a może jutro.

    muza Uwiódłszy kilka zmysłów na pożytek i życzenie własne, udałem się w krainę wyobrażeń i niedorzecznych splotów okoliczności. Patrzyły tam na mnie oczy równie

  • Niczego od nikogo.

    muza Gdyby kiedykolwiek (za chwilę, za rok, za lat 20, 100), ktokolwiek (bożek, guru, człowiek, kosmita) chciał dać mi drugą (kolejną?) szansę na istnienie w z

  • Medycyna naturalna.

    & Jestem mężczyzną w wieku podeszłym i jak na ten okres życia przystało, nękają mnie choroby różne. Od kilku miechów znowu mam rwę barkową (kolejny raz, nap

Komentarze
2017/08/21 18:36:54
U mnie deszcze i burze spustoszyły mój ulubiony park i leśne okolice, także upałów zazdroszczę :) lato przecież jeszcze trwa.
-
2017/08/22 19:01:03
Powiem Ci, Oda, że od soboty wieczór i całą niedzielę lało, a od poniedziałku chłodno, ale przyjemnie.
Praca, praca, praca...
-
2017/08/22 19:24:12
Niczym Rej ( Mikołaj) w " Żywocie człowieka poczciwego" potrafisz znaleźć zalety w każdym miesiącu , jak on w każdej porze roku.
I słusznie. :)
-
2017/08/22 19:25:40
Efeme, to tylko chwilowe, ja zazwyczaj jestem pesymistą i widzę tylko złe strony wszystkiego.
-
2017/08/22 19:33:24
" Potęgi podświadomości " się naczytaj, to Ci się poprawi :)
-
2017/08/25 13:28:30
Pokerzysko Ty niemoje kochane :--)
-
2017/08/25 22:37:07
W tym roku bardzo ciężko mi się wracało z urlopu.
Byłam przez kilka chwil naprawdę szczęśliwa jak już nie byłam od bardzo dawna, jak dziecko.
-
2017/08/26 06:38:28
Efem, nie poprawiło mi się od tego kiedyś, nie poprawi mi się dziś.
Myfcia, no co ja poradzę?
Krzyżyki, szczęście to właśnie chwila tylko, a potem się wydaje, że to przecież normalne.
-
2017/08/26 08:27:30
Szczęście to czasem brak nieszczęścia.
-
2017/08/27 10:42:30
Wszystko zalezy od tego jak często są takie chwile kiedy człowiek czuje się szczęśliwy. Czy to jest raz w tygodniu czy to jest raz w roku.