Archiwum
[ zobacz księgę | dopisz do księgi ]
Pogoda Kraków z serwisu
wtorek, 21 lutego 2017
Bardzo wczesne przedwiośnie.

jakaś muzyka

Gubię frazy jak minuty z życia – bezpowrotnie. Żal mi tych wszystkich niezapisanych, nieujawnionych, nieoswojonych, co to zwiały mi cichcem z ust, czubka długopisu, rogu kartki nie wiadomo dokąd. Może tylko nie chciały stanąć w szeregu, uporządkować się tak, jak ja to widziałem. To niepojęte, jak wszystko co nosi w sobie fragment ducha – żyć chce własnym i niezależnym życiem. Już nic swojego nie mam, nawet słowo ode mnie stroni, myśl się naigrywa, a zdarzenia kpią w żywe oczy. Oddech łapać muszę, za jedzenie płacić, a gdy wypocząć zapragnę – wzrok chce być ślepy, a dusza chce ulecieć, mimo że uśpiona. Zmuszam się by mięśnie drgnęły, a nogi poniosły przed siebie. Żyję tylko siłą woli i na przekór temu, co w otchłań mnie ciągnie i w nicość. Zimno, mokro, szaro. Jakbym już w grobie siedział po uszy, przynajmniej w dole nie wieje, a ta światłość wiekuista marna jakaś, przyćmiona.

19:52, bezpodstawnie , pieprzenia
Link Komentarze (6) »