Archiwum
[ zobacz księgę | dopisz do księgi ]
Pogoda Kraków z serwisu
piątek, 18 września 2015
Buszując po fejsie...

heh

 

 

Młody mnie dawno temu pouczył, że selfi to fotka zrobiona samemu sobie i wpierdolona na portal społecznościowy. Niech będzie, że ogólnie, jest to fotka właściciela profilu, jego twarz, czy tam całokształt wyglądu. Prawie każdy posiadający profil i telefon z aparatem robi se selfi i wkleja dla wszystkich. Umówmy się – mało jest ludzi ślicznych mądrych bogatych i zdrowych, w większości ludzie są brzydcy, głupi, biedni i chorzy (przerażająca ilość na głowę choruje). Pląsając ruchem reakcji łańcuchowej po fejszbuku, wchodzisz na jakiś dowolny profil, niekoniecznie znajomego i widzisz słodką focię właściciela… Rzucasz okiem na komentarze pod focią i… Zastanawiasz się, czy baby są aż tak perfidnie zakłamane i złośliwe, a faceci aż tak bardzo ‘wygłodniali’ i myślisz: gdzie mieszkają takie paskudne okazy, że ten widoczny jest piękny? Ja wiem, że nie wszyscy się wszystkim podobają, ja wiem, że nie każdy jest modelem i wiem też, że ‘każda potwora znajdzie swego amatora ale… Trzeba nie mieć za grosz samokrytyki, żeby wstawiać jakieś okropne swoje foty dostępne każdemu! Trzeba być skurwysynem, żeby włazić pod taką fotę znajomego i pisać: śliczna, piękna, cudna, świetnie wyglądasz, odmłodniałaś, przystojniak, super gość itp. Zastanawiam się, jak taka oblewana lukrem lampucera musiała wyglądać zanim stała się ‘taka śliczna i odmłodniała’, że w końcu wygląda świetnie. No dobra, kładę to na karb tego, że ja wcześniej paszkwila nie widziałem i nie znałem i może faktycznie, ten brzydok, którego widzę na zdjęciu tak wychwalanym był tydzień temu jakimś Quasimodo, lub innym potworem z głębin. Teraz wygląda jak lokalna piękność. Ludzie, opamiętajta się! Odrobina samokrytycyzmu i jakieś lustro w domu wystarczy! Żebym tylko nie musiał kiedyś wejść do jakiegoś znajomego i wpisać pod napotkaną focią co myślę… Nie wytrzymam i napiszę!

 

16:34, bezpodstawnie , pieprzenia
Link Komentarze (8) »